środa, 25 lutego 2009

Puerto Madero

bylismy tez w Puerto Madero, dawniej dzielnica portowa i miejsce najbiedniejszej ludnosci BaAs, obecnie buduja sie tu nowoczesne wiezowce i osiedla z widokiem na Atlantyk, ktore nie wygladaja na najtansze i najbiedniejsze



za tymi budynkami rozciaga sie gigantyczny i na szerokosc, jak i na dlugosc, pasaz, na ktorym starsi ludzie opalaja sie i wygrzewaja kosci, co 100 m. stoja budki z kanapkami z kielbasa, z grillowanym miesem i warzywami. Wyludnione, ale wyglada jakby mialo ozyc po zmroku. Na pewno pojdziemy tam wieczorem, kiedy wsyzstkie swiatla beda zapalone..
Co dziwne, nie ma dostepy d oceany, nawet go nie widac, wlasciwie dzieli nas pas zieleni szerokosci ok kilometra, ktor na mapie opisany jest jako teren ekologiczny.. ciekawe. Oceanu nawet nie widac.

Nowa dzielnica jest w zasadzie wyjatkiem, panuja tu stare niskie budynki o ksztalcie garazy i wysokie, mocno zdobione fasady bardziej gustownych kamienic. Wszystko to poprzeplatane jest bez jakiegos ogolnego planu. Tak po prostu wyszlo.
Kilka faktow, ktorych dowiedzielismy sie w czasie wczorajszej rozmowy z naszym portierem, Gustavo, BsAs ma 36 dzielnic, w samym sciclym centrum mieszka ok 3 milionow ludzi, a na terenie Buenos poza centrum kolejnych 9 milionow. Glownie sa to imigranci w Hiszpanii, Wloch, Portugalii, Zydzi i inne mniejszosci. Na ulicach widac wyraznie panujace europejskie rysy twarzy, w zasadzie nie widac rdzennych mieszkancow.
Mam metlik w glowie, bo takie zachlysniecie sie tutejszymi realiami, kultura i socjologia nie pozwala mi jeszcze trzezwo pomyslec.
Wczoraj bylismy na praktice w Palermo, jednej ze starszych i wiekszych dzielnic. Dotarlismy tam ok 23 - mnostwo ludzi na ulicach, na dachach ludzie grilluja, jest gwarno nawet w mniejszych uliczkach. Nie wiemy jak sie czuc - pewnie, niepewnie? To cos malo spotykanego.. Sam Gustavo mowil nam, ze sam sie dziwi, ze miasto zyje cala dobe, doslownie i wcale nie sa to turysci. Wszedzie jest duzo ludzi. Nastepnym razem zabiore aparat, jak nie bedziemy szli potanczyc.

Na razie kilka zdjec zrobionych za dnia w Recolecie. Glownie cmentarz, bardzo piekny i oczywiscie ..stary.






:P


jest tez sporo znakow wskazujacych na informacje turystyczna :)


a my niesutannie i wkazdym miejscu widzimy zorke, lub przynajmniej jej znajomych, czy rodzine.. kto to moze wiedziec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz