poniedziałek, 16 lutego 2009

Londyn dzien2


Poniedzialek rano.
Jestesy mega wyspani, Dida wlasnie wykazuje sie robiac pyszna jajecznice i zaraz po jedzeniu ruszamy w miasto.. dzis chyba dzien chodzenia, ogladania i wdychania londynskich zapachow.
Dla wtajemniczonych, wracamy dzien pozniej, 20 o 8.20 wylatujemy z Londynu - musialem przelozyc lot, bo cos zle wyliczylem i moglibysmy nie zdarzyc na czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz