niedziela, 1 marca 2009







moje nowe buty, jeszcze na parkiecie ich nie wyprobowalam, wydaja sie jednak b. wygodne

wybralismy sie ostatnio ze znajomymi do Salon Canning na milonge, byl to nasz pierwszy i ostatni (jak sie okazalo) raz wtamtejszym miejscu :), przetanczylismy tylko dwie tandy, nie ze wzgledu na muzyke, parkiet, nastroj itp., bynajmniej. Tuptalismy w miejscu jak jeze, nie mozna bylo zrobic najmniejszego kroku, nie wiem jak mozna czerpac przyjemnosc z pobytu w takim miejscu, zgodnie stwierdzilismy, ze co innego nam w duszy gra :).

2 komentarze: